Radomszczanin sędzią piłkarskim był 27 lat. Najdłużej, przez 10 lat, w lidze okręgowej

Ostatni raz wybiegł na boisko dzisiaj, w Gomunicach. Gwizdał spotkanie LUKSU-u Gomunice z Omegą Kleszczów. Teraz gwizdek odłoży na półkę, ale sportem będzie zajmował się dalej, jest pracownikiem Miejskiego Ośrodka Sportu i Rekreacji w Radomsku.

Gratulacje i podziękowania za lata sędziowania na boiskach także IV i III ligi Andrzej Kozłowski odebrał z rąk prezesa Okręgowego Związku Piłki Nożnej w Piotrkowie Trybunalskim Stanisława Sipy.
Pan Andrzej pamięta swój pierwszy mecz, który miał sędziować w Kluczewsku. Miał, bo wtedy był walkower, i na gwizdanie z prawdziwego zdarzenia musiał poczekać do następnej kolejki.
(Fot. Robert Koniarski)
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze