Reklama

19-latek wyprzedzał, ale jechał zbyt szybko. A 27-latka zjechała na pobocze i straciła panowanie nad samochodem

Policjanci i strażacy mówią, że święta były raczej spokojne, ale to nie znaczy, że oni nie mieli co robić.

W Wigilię 24 grudnia ok. godziny 14.30 między miejscowościami Kletnia i Kocierzowy doszło do zderzenia dwóch samochodów osobowych.

Jak ustalili policjanci, 27-letnia mieszkanka gminy Kodrąb kierująca mazdą w pewnym momencie wjechała prawym kołem na prawe pobocze. I straciła panowanie nad samochodem, który zjechał na przeciwny pas ruchu. A tam zderzył się z jadącym z przeciwka renault clio, za kierownicą którego siedziała 48-letnia radomszczanka. 

Do szpitala po zderzeniu zabrano mieszkankę Radomska, która po udzieleniu pomocy lekarskiej wróciła do domu. Obie kierujące były trzeźwe.

Reklama

A dwa dni później, w niedzielę 26 grudnia ok. godziny 13.20 19-latek kierujący autem marki rover doprowadził do jego dachowania.

Młody kierowca wyprzedzał jadący przed nim samochód, jednak kiery wrócił już na swój pas prowadzone przez niego auto uderzyło w przepust wodny. W tym momencie oderwały się drzwi rovera, a kierowca wypadł z samochodu, na szczęście, poza potłuczeniami, nic poważnego mu się nie stało.

Rover przewrócił się na dach i zatrzymał na przeciwnym pasie. A wcześniej oderwane drzwi uderzyły w jadące z przeciwka mitsubishi lancer. 

Reklama

19-letni mieszkaniec gminy Kodrąb był trzeźwy.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości