Powiat Radomszczański przygotował miejsca dla ukraińskich uczniów w podległych mu szkołach: 230 w liceach, 260 w technikach i 122 w klasach zawodowych.
Na razie młodzież ukraińska, która będzie chciała podjąć naukę, będzie trafiać do już funkcjonujących klas. W tej chwili dwoje uczniów w szkołach maturalnych i dwie osoby w Specjalnym Ośrodku Szkolno-Wychowawczym.
Jak mówią w urzędzie, zainteresowanie jest umiarkowane, ale z tendencją wzrostową.
Urzędnicy wyjaśniają, że na razie nie ma podstaw do tworzenia klas przygotowawczych, uczniowie nowo przyjęci rozpoczęli naukę w klasach, gdzie już wcześniej istniały dodatkowe zajęcia z języka polskiego, i uczniowie zostali włączeni do tych zespołów, utworzonych najczęściej dla uczniów Ukraińców).
- Nosimy się z zamiarem stworzenia klas przygotowawczych: dla uczniów liceum, dla uczniów technikum i klas branżowych I stopnia. Przypuszczamy, że zaistnieje taka potrzeba od nowego roku szkolnego. Czy one powstaną, zależeć będzie od samych zainteresowanych w nich nauką - mówi Andrzej Kucharski, naczelnik Wydziału Edukacji. I dodaje, że nie ma nauczania w języku ukraińskim.
.- Możemy zaproponować naukę w pewnym wymiarze w języku rosyjskim, na chwilę obecną niewielkim, jednak istnieje możliwość „sięgnięcia” po rusycystów przebywających na emeryturze. Rozważamy także możliwość zatrudnienia pedagogów, którzy przybyli z falą uciekinierów z pożogi wojennej. Oczywiście, jeżeli wyrażą taką wolę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze