W Publicznej Szkole Podstawowej nr 1 otwarto dzisiaj muzeum. Dokładnie tak: muzeum. Takie z prawdziwego zdarzenia. Bo zdarzyło się coś wyjątkowego
O muzeum w Jedynce pisaliśmy w zeszłym roku. To inicjatywa kilku nauczycielek, głównymi sprawczyniami zamieszania są: Grażyna Skupińska, Dorota Barańska, Jolanta Ślęzak, Elżbieta Duda-Fajkowska i Małgorzata Gołczyk, które potrafiły przekonać wszystkich wokół, że warto.
Dzisiaj dziękowano wielu ludziom za okazaną pomoc, każdemu najdrobniejszemu darczyńcy. A wspomniane panie i członkowie ich rodzin wakacje spędziły na wyszukiwaniu tego, co ktoś chciałby wyrzucić na śmietnik, a w muzeum znalezione przedmioty nabrały "starego-nowego" blasku. Bo naprawdę jest co oglądać.
Starsi wchodzą do szkolnej sali pamięci z nostalgią co chwilę ciesząc się kolejnym wspomnieniem. Młodzi wchodzą i nie mogą się nadziwić, kiedy słyszą do czego służyła ta czy inna rzecz. Choćby prosta grzałka elektryczna, którą gotowało się wodę na herbatę. Dla nich przedmiot abstrakcyjny.
Muzeum będzie służyć nie tylko uczniom Jedynki i innych szkół. Twórczynie i dyrektor szkoły Marek Biesiada zapraszają wszystkich. Wystarczy zadzwonić i umówić się na dogodny termin. Ten, kto się zdecyduje, na pewno nie będzie żałował.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze