Najpierw trzeba zalogować się do systemu i wypełnić całkiem dużo rubryczek. W tym czasie pielęgniarka w pokoju obok przygotowywała szczepionkę. Po rozpuszczeniu jednej fiolki powstaje pięć dawek. Trzeba je wykorzystać w sześć godzin. Licząc przygotowanie pacjenta do szczepienia i jeszcze kilkanaście minut na jego obserwację po wykonaniu zastrzyku, czasu wystarczy. Z każdym szczepieniem personel szpitala będzie nabierał większej wprawy.
Pacjentem zero, czyli tym pierwszym zaszczepionym w Radomsku, została doktor Irena Bareła, powiatowa radna PiS. Gorąco zachęca do szczepienia i jak zaznaczyła, wiedziała, że zaszczepi się od razu, kiedy będzie to możliwe, bo to sposób na skuteczną walkę z Covid-19.
Drugą zaszczepioną osobą była pediatra Marzanna Bartosiewicz, która zauważyła, że bardziej bolesna była szczepionka przeciw grypie niż ta przeciw koronawirusowi. Po niej Przemysław Drozdek, szef szpitalnej kancelarii i ratownik medyczny.
W pierwszej kolejności w Polsce szczepieni są pracownicy szpitala i przychodni, potem będą to pracownicy Domów Pomocy Społecznej i policjanci. Potem seniorzy, czyli ludzie z tzw. grupy ryzyka najcięższym przebiegiem choroby.
Do szczepień zachęcała również starosta Beata Pokora, obecna wczoraj w szpitalu wraz z wicestarostą Jakubem Jędrzejczakiem i członkiem zarządu Fabianem Zagórowiczem. Ona sama przeszła covid, więc na szczepienie musi trochę poczekać.
TUTAJ nasza relacja na żywo ze szczepienia
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze