Dokładnie tak jak przed tygodniem, tylko w trochę mniejszej skali, tak wyglądał dzisiejszy protest przeciwko zaostrzeniu ustawy antyaborcyjnej.
Przed 17 na parkingu Galerii Radomsko przy ul. Kościuszki było około 40 samochodów. A na schodach Miejskiego Domu Kultury było kilkudziesięciu młodych radomszczan.
Samochody ulicą Kościuszki, Reymonta i Żeromskiego dojechały do ronda i zaczęły po nim krążyć. Już kilka samochodów wystarczy, żeby je zablokować. Po chwili zablokowane były Żeromskiego i Brzeźnicka w obu kierunkach. Wjechać na rondo nie dało się też z Piłsudskiego. Kierowcy, którzy musieli czekać w korku, byli spokojni, a wielu wciskało klaksony.
Młodzi najpierw stanęli między pasami ruchu, potem dwa razy okrążyli rondo. W końcu odpalili kilka rac.
Na koniec w milczeniu przeszli pod biuro poseł PiS Anny Milczanowskiej, gdzie oficjalnie zakończyli swój protest. Złożyli jeszcze postery pod biurem i zapalili kilka zniczy.
Cały czas manifestację zabezpieczała radomszczańska policja.
Kolejny protest związany z wyrokiem Trybunału Konstytucyjnego planowany jest na środę.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze