Nawet jeśli ktoś był w kościele w Strzałkowie, to nie miał okazji w pełni obejrzeć pięknych i cennych malunków na suficie. Raz, że są wysoko, dwa, że były w nienajlepszym stanie. Zabrudzone, wyblakłe freski z XVIII w. nie mogły pokazać w pełni swojego piękna. To właśnie zaczęło się zmieniać
Tomasz Nowak
ton@radomszczanska.pl
Parafia otrzymała na ratowanie fresków nieco ponad 250 tys. zł. Środki pochodzą od wojewódzkiego urzędu ochrony zabytków w Łodzi oraz Urzędu Marszałkowskiego.
- To jest mniej więcej 15-20 proc. całych prac. Sam sufit będzie kosztował, wg. obliczeń fachowców, 1,2 mln zł, a może więcej. Dlatego proces przywracania im dawnego blasku będzie trwał kilka lat, o ile będziemy mogli liczyć na dalsze wsparcie w tym zakresie - mówi proboszcz ks. Mariusz Jędrzejczyk.
Jednocześnie w kościele prowadzone są prace w dwóch zakresach. Jeden to......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 94% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze