To była bardzo trudna kadencja. Zdominowana przez pandemię i wojnę na Ukrainie. Ale też pracowita, bo w mieście udało się wiele zrobić. Tak podsumował kadencję rady miasta 2018-2024 przewodniczący rady Tadeusz Kubak (PiS).
Tym razem było inaczej niż zwykle. Choć pierwsza część sesji poświęcona była przede wszystkim planowi zagospodarowania przestrzennego rejonu cmentarza przy Piaskowej, to końcówka była już miła i przyjemna. Wszyscy sobie dziękowali za współpracę i życzyli sukcesów w wyborach (także przeciwnikom).
Kadencja 2018-2024 była najdłuższą w historię. Najpierw - bo wydłużono o rok kadencje samorządu w Polsce, potem - bo przedłużono ją ustawą jeszcze o pół roku, ze względu na wybory parlamentarne na październiku 2023.
W nowej radzie na pewno nie będzie czworga radnych - bo nie startują - Katarzyay Wośko, Dorota Sujki, Piotr Lisowski (wszyscy z Koalicji Obywatelskiej), oraz Jacek Gębicz (Wspólny Samorząd). Ten ostatni po 18 latach zasiadania w radzie miasta (był także jej przewodniczącym), startuje do rady powiatu.
O losie pozostałych radnych wyborcy zdecydują 7 kwietnia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze