W środę 5 czerwca, na kilka dni przed wyborami do Europarlamentu, w niedzielę po raz kolejny w tym roku pójdziemy do urn, posłanka Prawa i Sprawiedliwości Anna Milczanowska zaprosiła dziennikarzy na krótką konferencję prasową.
- Liczymy na jak największą frekwencję i proszę o głosowanie na kandydatów z list Prawa i Sprawiedliwości - zachęcała.
A potem mówiła o tym, że dzisiaj Unia Europejska nie jest taka, jak była wtedy, kiedy Polska do niej wstępowała.
Radna powiatowa PiS Katarzyna Bracka podkreślała, że w grze jest pakt migracyjny, na który nie ma zgody PiS-u. Było także o podwyżkach, które czekają Polaków. Radny Szymon Zybernyg mówił o utracie suwerenności. A Michał Koski, że PiS jest za zachowaniem wolności, żeby Unia nie mówiła nam jak mamy żyć.
I jeszcze o euro, które spowoduje podwyżki.
- Zmiana pod dyktando europejskich technokratów, na to nie możemy się zgodzić - podsumowała posłanka.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
O komentarzy? A może coś o imigrantach i zabitym żołnierzu? Może o blokadzie rządu na te informacje? Też blokujecie?
A moze cos o obsrajtku, co sie miga, albo funduszu sprawiedliwości? Czy tym od red is bad co miliony dostawal? Mnóstwo tematow mamy :)
A może coś o podwyżkach od lipca, zielonym ładzie, klimacie i pakiecie migracyjnym co nam KaŁosie fundują tematów jest mnóstwo
A może coś o dalszym ciągu sprawy szambiarki byłej Pani Starosty ?
O komentarzy? A może coś o imigrantach i zabitym żołnierzu? Może o blokadzie rządu na te informacje? Też blokujecie?
A moze cos o obsrajtku, co sie miga, albo funduszu sprawiedliwości? Czy tym od red is bad co miliony dostawal? Mnóstwo tematow mamy :)
A może coś o podwyżkach od lipca, zielonym ładzie, klimacie i pakiecie migracyjnym co nam KaŁosie fundują tematów jest mnóstwo