Reklama

[ZDJĘCIA] W tym roku modne są goździki, słodkie ciasteczka a nawet pluszowe misie. Radomszczanie celebrują Dzień Kobiet

Z okazji Dnia Kobiet lokalne sklepy przygotowały oferty specjalne, wyłącznie na tę okazję. W restauracjach trudno już o wolne miejsce, ponieważ stoliki od rana są zarezerwowane na wieczór, a w kwiaciarniach długie kolejki po kwiaty.

Piątek 8 marca. Mimo chłodnego powietrza, słońce mocno operuje. Termometr za oknem wskazuje pięć stopni na plusie, zapowiada się słoneczny dzień. Wchodzę do pierwszej lepszej kwiaciarni. Przede mną kilkuosobowa kolejka. Sami mężczyźni.

Zagajam starszego pana, w torbie ma trzy bardzo okazałe doniczkowe storczyki. 

- Za wszystko zapłaciłem 225 zł.  Ale naprawdę warto było, kwiaty są bardzo piękne - mówi z zachwytem. - Raz do roku można wydać takie pieniądze, aby uczcić święto kobiet. Dla kogo kupuję? Tajemnica - żartuje.

Reklama

Kolejny mężczyzna z kolejki kupuje osobno pięć tulipanów i czerwoną różę. W kwiaciarni zostawił 35 złotych.

Kwiaciarka za ladą przyznaje, że dzisiaj od samego rana ruch jest bardzo duży. Wśród najczęściej sprzedawanych kwiatów zdecydowanie górują tulipany.

- Panowie kupują różne kwiaty. Ale przeważnie tulipany, róże, bukiety mieszane, a nawet goździki.

Goździki?

- Tak, wracamy do goździków - wyjaśnia florystka Aneta Domagała.  - Sporą popularnością cieszą się też prymulki i hiacynty. Widać, że ludzie pragną już wiosny, tego ciepła. No i trzeba wspomnieć o misiach. O dziwo okazuje się, że pluszowe misie też są dobrym prezentem na tę okoliczność. Mężczyźni wybierają przeważnie te naprawdę duże - dodaje. 

Reklama

Za niewielki gotowy już bukiet w kwiaciarni "Azalia" przy ul. Warszyca trzeba średnio zapłacić od pięćdziesięciu złotych wzwyż. Ale są też droższe kompozycje na zamówienie. Ich cena zależy od ilości kwiatów i jest to często koszt rzędu 150, 200 a nawet 300 zł.

- Czy świętuję dzisiejszy Dzień kobiet? Jeszcze nic nie dostałam z tej okazji - mówi emerytka oczekująca na autobus. 

Podchodzę do dwóch kolejnych starszych kobiet. Na razie dostały życzenia z okazji ich święta. Obie panie są na emeryturze. Dzisiaj będą świętować z rodziną.

Reklama

- Kiedyś Dzień Kobiet obchodziło się głównie w pracy. Dostawało się kwiatka i jakiś drobny prezent. Rodzaj prezentu zależał od zakładu, najczęściej pończochy - wspomina pierwsza.

- Ale do tego zawsze był poczęstunek. Kawa i ciasta. Wszystko było na poziomie - dodaje druga.

Po drodze wchodzę do cukierni. Słyszę, że ciastek też dzisiaj więcej się sprzedaje. 

- Kto kupuje więcej ciastek na Dzień Kobiet? Zdecydowanie kobiety. Kupują głównie ciasteczka deserowe, ale ciasta też biorą - mówi ekspedientka. - U nas za takie ciastko trzeba zapłacić 5 zł - dodaje

Reklama

W pizzerii przy Reymonta zarezerwowane już są prawie wszystkie stoliki. Na dostawę z dowozem już trzeba czekać 1,5 do 2 godzin. Wieczorem będzie jeszcze gorzej.

- Głównie schodzą pizze tradycyjne, ser, szynka, pieczarki, ewentualnie te z salami - mówi sprzedawca.

Niektórzy wolą bardziej skomplikowane kombinacje. Mamy 31 do wyboru, więc panie będą miały z czego wybierać - dodaje. 

Piekarnia Pod Telegrafem z okazji święta kobiet kusi specjalnie przygotowanymi na tę okazję kremowymi ciasteczkami z wisienką. 

Reklama

- Ciasteczka na biszkopcie z lekkim kremem i galaretką mamy w sprzedaży tylko na szczególne okazje, na przykład takie jak dzisiejsza. W normalne dni nie są dostępne - mówi sprzedawczyni. Kupują je zarówno kobiety jak i mężczyźni. - Kobiety? Tak, pewnie na poczęstunek, kiedy mężczyzna przyjdzie z kwiatkiem.

 

 

 

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 08/03/2024 15:51
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości