Reklama

Trener Ozga: - Zabrakło skuteczności i doświadczenia. Hattrick Daniela Sobczyka

W 7. kolejce piotrkowskiej Klasy Okręgowej Polonia Gorzędów po trzech meczach bez zwycięstwa wreszcie zdobyła komplet punktów. Natomiast Pilica Przedbórz przegrała z GKS II Bełchatów. A Victoria Żytno aż dwukrotnie z dwoma klubami z tego miasta, za drugim razem w zaległym meczu. I spadła na dno tabeli.

Polonia Gorzędów - Ceramika II Opoczno 4-1 (1-1) (Daniel Sobczyk 41.-rzut karny, 70., 89., Kacper Staśkiewicz 63. - Oskar Wereszka 37.)

Goście objęli prowadzenie po kontrze i strzale zza pola karnego Wereszki. Hattrickiem popisał się Sobczyk, który najpierw wykorzystał jedenastkę, po faulu na Jakubie Warzyńskim, później okiwał golkipera gości, a na koniec z metra dołożył nogę po zagraniu wzdłuż bramki Piotra Kopcika. Z 8 bramkami jest wicekrólem najskuteczniejszych ligi.

Gola dołożył jeszcze Staśkiewicz, po rzucie rożnym i wybiciu piłki w zamieszaniu podbramkowym, płaskim uderzeniem z 16 metrów. Wygrana Polonii mogła być wyższa, gdyż zdołali jeszcze obić poprzeczkę.

Reklama

- Troszkę się obawialiśmy tego meczu, gdyż goście, mimo, że jeszcze nie zdobyli punktu, to systematycznie trenują cztery razy w tygodniu. Tak też było, gdyż przegrywaliśmy. Udało się uspokoić grę i zdobyć cztery gole, z czego trzy razy do siatki rywali trafił Sobczyk, który jest w wybornej formie - powiedział Gazecie trener gości Dariusz Frączyk.

W następnej kolejce 28 września o godz. 15 Polonia podejmie na własnym obiekcie Wolankę Wola Krzysztoporska.

EBE SPN Bełchatów - Victoria Żytno 1-0 (1-0) (Damian Siewiera 3. - rzut karny)

Reklama

Jedynego gola na początku meczu, po zagraniu ręką przez jednego z bocznych obrońców gości, z rzutu karnego zdobył Siewiera. Krzysztof Opyd z ESPN w 32. minucie został ukarany czerwoną, po dwóch żółtych, kartką. Podobnie jak w doliczonym czasie gry Piotr Dula z Victorii.

- Mimo, że było nas tylko dwunastu, w tym pięciu młodzieżowców, a trzech kolejnych byli nimi do czerwca, to byliśmy zespołem naprawdę lepszym i na pewno nie zasłużyliśmy na przegraną. Stworzyliśmy sobie sporo sytuacji, ale zabrakło skuteczności i doświadczenia - powiedział Gazecie trener gości Rafał Ozga.

Reklama

GKS II Bełchatów - Pilica Przedbórz 3-1 (1-1) (Marcin Kluska 28., Kaspian Jasiczek 77., Tomasz Urban 82. - Jakub Piechaczek 38.)

Wynik otworzył po rzucie rożnym głową Kluska. Do wyrównania doprowadził Piechaczek po długim zagraniu Alberta Sambora. Jednak w ostatnim kwadransie gości dobili Jasiczek i Urban.

- Szkoda straconych punktów, choć graliśmy z jednym z zespołów z czołówki tabeli. Mimo tego wyglądaliśmy solidnie pod względem taktycznym. Do momentu straty drugiego gola byliśmy równorzędnym rywalem, a nawet stworzyliśmy sobie więcej klarownych sytuacji. Szkoda wyniku, bo zostawiliśmy dużo zdrowia na boisku - powiedział Gazecie trener gości Sławomir Majak.

Reklama

28 września o godz. 16 przedborzanie podejmą na własnym boisku ESPN.

Victoria Żytno - GKS II 1-5 (1-2) (Igor Migalski 25. - Jasiczek 5., 56., Mikołaj Błaszczyk 38., Kluska 69., Krzysztof Pazera 82.) - zaległy

- Pierwsza połowa nie była taka zła w naszym wykonaniu, a wprost przeciwnie, mogliśmy nawet prowadzić, gdyż mieliśmy kilka dobrych sytuacji do zdobycia goli, ale byliśmy nieskuteczni i tylko raz zdołaliśmy trafić do siatki nowego lidera. Po stracie trzeciej bramki nasza gra się trochę posypała - podsumowuje mecz trener Ozga.

Reklama

28 września o godz. 16 żytnianie zmierzą się u siebie z Concordią Piotrków Trybunalski.

EK

Aplikacja na Androida

Źródło i opracowanie własne Aktualizacja: 25/09/2024 20:00
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości