RKS Radomsko, który już wcześniej zapewnił sobie 3. miejsce w tabeli IV Ligi BETCRIS, w ostatniej kolejce rozbił w Lipcach Reymontowskich Jutrzenkę Drzewce 5-2, choć do przerwy przegrywał 1-2.
Zespół prowadził jednak Mateusz Walaszczyk, dotychczasowy asystent trenera Pawła Ściebury, który postanowił przejść do spadkowicza z PKO Ekstraklasa, Lechii Gdańsk.
- Nie mogę mówić, czy RKS ma wobec mnie, a tym bardziej piłkarzy, jakieś zobowiązania finansowe. Jeszcze przed meczem z GKS-em Bełchatów, gdy już mieliśmy zapewnione 3. miejsce w tabeli, pojawiła się propozycja z Gdańska, i po krótkim namyśle postanowiłem z niej skorzystać. Nie wiem jeszcze jaką oficjalną funkcję będę pełnił w nowym klubie - powiedział Gazecie były już trener radomszczańskiej drużyny.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 63% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze