Prezydent Jarosław Ferenc poinformował zebranych, że ze względu na kondycję miejskiej kasy, kwota przeznaczona na tegoroczną edycję BO wyniesie, jak w poprzednich czterech edycjach, milion złotych. Tylko w piątej edycji na realizację projektów przeznaczono 1,3 mln zł.
Zatwierdzenie projektów powinno nastąpić najpóźniej na przełomie listopada i grudnia, aby w 2022 r. możliwa była realizacja.
[CZYTAJ] Radomszczanie będą sortować nową frakcję odpadów: popiół. Już od 2022 r.

Maksymalna kwota przeznaczona na jeden projekt może wynieść maksymalnie 250 tys. zł. I powinna zostać przeznaczona na cel inwestycyjny lub na realizację przestrzeni „zielonej" w mieście. Jednak uchwalenie BO ostatecznie będzie zależało od Rady Miejskiej.
- W radzie miejskiej, jeśli chodzi o Budżet Obywatelski, zdania są podzielone: jedni są za, inni są przeciwko. Jednak większość radnych jest za Budżetem Obywatelskim - mówił prezydent Ferenc.
Prezydent podkreślił, że mieście istnieje już 21 placów zabaw. I tworzenie kolejnych w ramach BO uznał za bezsensowne. Tym bardziej, że jak mówił podczas dzisiejszego spotkania, co pięć lat konieczna jest wymiana urządzeń. Przede wszystkim ze względów bepieczeństwa. A to generuje bardzo duże koszty konserwacji.
W tworzeniu projektów ważne jest uwzględnienie Strategii Miasta Radomska 2030. Nawet jeśli nie ma takiego zapisu w regulaminie Budżetu Obywatelskiego, co zauważył Mirosław Dratwiński, działacz Porozumienia.
- Nie ma konieczności umieszczania w Strategii takiego zapisu, bo zgłaszane projekty powinny być spójne z wizją w niej zawartą - stwierdziła Wioletta Marcinkowska, kierownik Centrum Aktywności Społecznej.
Urzędnicy zwrócili uwagę, że w poprzednich latach BO regulamin tworzony był od podstaw i dedykowany danej edycji. Teraz ambicją jest stworzenie regulaminu uniwersalnego.
W ankiecie rozpisanej przez urząd miasta aż 74 procent mieszkańców wskazało, że zależy im na przeznaczeniu środków z BO na inwestycje związane z tworzeniem zielonych przestrzeni miejskich. Jednak wyniki ankiety wzudziły kontrowersje. Nie wszyscy w ten sposób widzą celowość funkcjonowania BO. Jednak część mieszkańców opowiada się za realizacją zielonego Budżetu Obywatelskiego.
- Jestem za zielonym budżetem. Żeby to miasto było przyjazne dla mieszkańców i atrakcyjne. No i ekologiczne. Od ostatniej kampanii wyborczej zaczyna dziać się coraz lepiej. Bardzo dużo zieleni zasadzono na obrzeżach miasta. Urząd bardzo o to dba. Ale więcej przydałoby się w centrum - mówiła Barbara Drozdek, wiceprzewdnicząca Miejskiej Rady Seniorów.
Zebrani otrzymali projekt regulaminu oraz projekt uchwały w sprawie utworzenia Budżetu Obywatelskiego. Po zapoznaniu się z nim mieszkańcy będą mogli go zaopiniować. Jednak tylko ci, którzy podczas dzisiejszego zebrania wypełnili deklarację uczestnictwa w pracach nad Budżetem Obywatelskim. Pozostali będą mogli uczynić to jeszcze przez tydzień. Taki termin wyznaczył prezydent po uwadze sekretarz miasta, Kamili Malinowskiej-Sztangreciak, która zauważyła, że dołączanie do kolejnych etapów nowych uczestników może spowodować rozbicie wypracowanych ustaleń w sprawie BO.
Kolejne konsultacje zostały zaplanowane na wtorek 22 czerwca o godzinie 17 w budynku urzędu miasta.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze