Reklama

Sylwestrowa noc – obowiązuje ograniczenie w przemieszczaniu się. Zakaz, czy zalecenie?

Zakaz, czy zalecenie? Tak, czy inaczej, obowiązuje ograniczenie z przemieszczaniu się. Mimo zarzutu o niekonstytucyjności. 

W etapie odpowiedzialności rząd wprowadził ograniczenia związane z liczbą osób gromadzących się, a na sylwestrową noc zapowiedziano zakaz przemieszczania się. Wprowadzone restrykcje mają zadanie zminimalizowania ryzyka rozprzestrzeniania się koronawirusa. Wyjątkiem w zakazie przemieszczania się miały być objęte niezbędne czynności służbowe oraz zaspokojenie niezbędnych potrzeb związanych z bieżącymi sprawami życia codziennego.

Reklama

(Fot. Pixabay)

Decyzja premiera o zakazie przemieszczania się w ostatni dzień roku pomiędzy godziną 19 a 6 rano 1 stycznia spotkała się z krytyką prawną. Wskazywano, że taki zakaz jest możliwy tylko na drodze wprowadzenia stanu wyjątkowego. Mająca obowiązywać w sylwestrową noc godzina policyjna nie posiada bowiem umocowania legislacyjnego.
Konsekwencją fali krytyki rozporządzenia było złagodzenie stanowiska premiera Mateusza Morawieckiego. Stało się to 27 grudnia. Wówczas premier stwierdził, że ograniczenie w przemieszczaniu się jest nie zakazem, ale zaleceniem.

Reklama

Co to oznacza dla obywateli, skoro zapis w rozporządzeniu nie uległ zmianie? Nadal obowiązuje zakaz. Zatem, czy za jego złamanie spotkają nas konsekwencje prawne? Wczoraj, w środę, w środę rzecznik rządu Piotr Müller powiedział, że policja będzie egzekwować obowiązujące restrykcje. Policja będzie patrolować ulice. Przede wszystkim będą to patrole zmotoryzowane. Pieszo funkcjonariusze będą się udawać w poszczególne miejsca tylko w razie konieczności.

Uwaga funkcjonariuszy będzie zwrócona przede wszystkim na centrum Radomska oraz na tereny osiedlowe. Mieszkańcy kamienic oraz bloków nie będą mogli się gromadzić przed budynkami. Powinni pozostać w domach. Jedynie mieszkający w domach jednorodzinnych, podsiadający własne podwórka, będą mogli wyjść na zewnątrz i uczcić Sylwestra fajerwerkami.
- Po pierwsze będziemy zwracali uwagę na spożywających alkohol w miejscach publicznych. To jest niedopuszczalne. To z pewnością spotka się z naszą reakcją. Podobnie jak jazda pod wpływem alkoholu – mówi podinspektor Wojciech Auguścik, oficer prasowy KPP Radomsko.
Przepis o zakazie przemieszczania się obowiązuje w całym kraju. Podobnie jak zakaz dotyczący gromadzenia się. Policjanci nie mają co do tego żadnych wątpliwości. Z jakimi konsekwencjami spotkają się osoby łamiące wprowadzone restrykcje?
- W pierwszej kolejności policjanci będą pouczać, informować o obowiązującym zakazie. Natomiast w skrajnych przypadkach będziemy wyciągać konsekwencje prawne wobec sprawców takich zachowań – mówi rzecznik radomszczańskiej policji.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości