W środę 27 listopada radomszczańscy strażacy byli dwukrotnie wzywani do otwarcia mieszkań. Byli potrzebni, wzywali ich policjanci.
To tzw. pomoc w otwarciu mieszkania z powodu podejrzenia zgonu. Dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej pierwsze zgłoszenie odebrał o godzinie 9.46.
Strażacy pojechali do jednego z domów przy ulicy Stodolnej. Otworzyli drzwi, w środku jednak nikogo nie było.
Z mieszkańcem jednego z domów w miejscowości Piaszczyce w gminie Gomunice również nie było kontaktu. Rodzina wezwała policję, policja strażaków, o godzinie 9.51.
W tym przypadku nie było szczęśliwego zakończenia. Strażacy weszli do środka i znaleźli tam ciało około 70-letniego mężczyzny. Niestety, na pomoc było za późno, stwierdzono zgon.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze