Zarząd powiatu mówi, że na oświatę braknie 7 mln zł i trzeba wziąć kredyt. Nauczyciele odpowiadają: Przecież dostaniecie pieniądze od państwa, więcej niż potrzebujecie. A wy nam jeszcze każecie oszczędzać na czym się da
Środa 23 sierpnia, sala obrad w Starostwie Powiatowym, sesja nadzwyczajna zwołana na wniosek zarządu. Jak zawsze chodzi o pieniądze. Trzeba trochę poprzesuwać w budżecie, to normalna procedura. Tym razem chodzi jednak o coś więcej. O dziurę w oświacie. Po raz kolejny w powiatowym budżecie się nie zepnie, subwencja nie wystarczy, trzeba się ratować kredytem.
Chodzi o około 7 mln zł. Tyle zabraknie.
Za jest 18 radnych, przeciw 1, wstrzymało się od głosu 3. Temat załatwiony.
17 sierpnia Serwis Samorządowy PAP publikuje materiał „14 mld zł dodatkowej subwencji - jak pod......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 89% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Starostwo idzie ścieżką wskazana przez rzad z Milczanowska na czele, zeby obiecywac, rozdawac i zadluzac! Niestety, nadchodzą ciezkie czasy :(
Z tego co pamiętam to był przeprowadzony audyt w starostwie. I tam pisało wyraźne żeby nauczycieli zwolnić bo jest ich za dużo. I poradnia psychologiczno pedagogiczna na Piastowskiej do likwidacji bo pedagodzy i ci inni specjaliści są w szkole, a nie brać kredyty. Mój syn chodzi do liceum i połowa nauczycieli ma jakieś śmieszne dyżury na świetlicy żeby mieć całe etaty a najlepiej po dwa. Podwyżki im jeszcze dajcie... No to kredyt trzeba wziąć.
Starostwo idzie ścieżką wskazana przez rzad z Milczanowska na czele, zeby obiecywac, rozdawac i zadluzac! Niestety, nadchodzą ciezkie czasy :(
Z tego co pamiętam to był przeprowadzony audyt w starostwie. I tam pisało wyraźne żeby nauczycieli zwolnić bo jest ich za dużo. I poradnia psychologiczno pedagogiczna na Piastowskiej do likwidacji bo pedagodzy i ci inni specjaliści są w szkole, a nie brać kredyty. Mój syn chodzi do liceum i połowa nauczycieli ma jakieś śmieszne dyżury na świetlicy żeby mieć całe etaty a najlepiej po dwa. Podwyżki im jeszcze dajcie... No to kredyt trzeba wziąć.