Sprawa zaczęła się w 2018 roku. Jeden z radnych gminy Dobryszyce na sesji poprosił, żeby zrobić porządek na gminnej działce w niewielkiej miejscowości Lefranów. Chodziło o boisko. Przewodniczący rady Janusz Kwiecień stwierdził, że nie ma co wydawać z gminnego budżetu pieniędzy, mogą to zrobić radni. Konkretnie - on sam. Działkę uprzątnął, posadził trawę, zrobił nawet zdjęcia.
Ale na posiedzeniu komisji rewizyjnej, jeszcze w 2018 roku, radni zobaczyli fakturę wystawioną przez firmę ogrodniczą. Na uprzątnięcie tej samej działki i posadzenie trawy. Opiewała na 5 tys. zł.
Radni, ale i przewodniczący Kwiecień, zapytali wtedy skarbnika, dlaczego zapłacono prywatnej firmie za te same prace, które wykonała przewodniczący Kwiecień. Skarbnik nie umiała odpowiedzieć. Dwa tygodnie na kolejnym posiedzeniu komisji rewizyjnej radni zapytali wójt o sprawę. Wyjaśniła, że trawa posiana przez przewodniczącego i jego rodzinę nie wzeszła i dlatego trzeba było wynająć firmę.
Grupa radnych napisała zawiadomienie do prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa. Sprawa trafia do Prokuratury Rejonowej w Bełchatowie. Prokurator przesłuchała świadków, także wójt Małgorzatę Dzwonek. Potem postawiła wójt zarzuty. Najważniejszy dotyczył artykułu 297 Kodeksu Karnego paragraf 1: Kto, w celu uzyskania dla siebie lub kogo innego, od banku (…) albo organu lub instytucji dysponujących środkami publicznymi - kredytu, pożyczki pieniężnej, poręczenia, gwarancji, akredytywy, dotacji, subwencji (…) - przedkłada podrobiony, przerobiony, poświadczający nieprawdę albo nierzetelny dokument albo nierzetelne (…) podlega karze pozbawienia wolności od 3 miesięcy do lat 5. Artykuł 231 paragraf 1 dotyczył przekroczenia uprawnień przez funkcjonariusza publicznego i działania na szkodę interesu publicznego. Kolejny - poświadczenia nieprawdy w dokumentach. Wójt nie przyznała się do winy i odmówiła składania wyjaśnień.
Prokurator żądał przed sądem między innymi trzyletniego zakazu sprawowania funkcji publicznych dla wójt Dobryszyc. Sąd sprawę w pierwszej instancji zakończyła się 29 września. Sąd stwierdził winę, ale umorzył warunkowo sprawę. Wyrok nie jest prawomocny.

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze