Reklama

Są wściekli, krzyczą, nie boją się. Studenci mieli wyjechać, zostali w Radomsku. I protestują

Powinni studiować w Łodzi, Warszawie, Krakowie, są w Radomsku. Są, krzyczą, nie boją się. Nie chodzą już do szkoły, nikt im nieprzyjemności nie zrobi. Nie pracują, nie można ich postraszyć utratą roboty

Nie podejmuję się rozszyfrować, jaki cel miał Jarosław Kaczyński, pozwalając Trybunałowi Konstytucyjnemu, by zajął się wnioskiem posłów o sprawdzanie zgodności z konstytucją części ustawy antyaborcyjnej. O to, że TK zrobił to za jego zgodą, nie ma co kruszyć kopii, w końcu nawet jego zwolennicy powtarzają, że ma wielką moc sprawczą.

Czy to był sposób na „przykrycie” pandemii i skierowanie zainteresowania spo......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 78% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości