Reklama

Rock jest martwy. Marta Owczarek: chciałbym pokazać ludziom szorstką rzeczywistość życia [Rozmowa]

Gramy, póki co, głównie w Berlinie, ale zdarzają się również koncerty poza miastem. Można by rzec, że wszystko idzie powoli w dobrym kierunku. - Gazeta rozmawia z Martą Owczarek, radomszczanką z zespołu Carnivalesque

GAZETA RADOMSZCZAŃSKA: Wyjechałaś z Radomska do Niemiec. Co ty tam robisz?

MARTA OWCZAREK: - Kilka lat temu grupa znajomych zaprosiła mnie do Berlina. Podczas wizyty zdążyłam się zaskoczyć i zauroczyć tym miastem. Jest tu mnóstwo możliwości, architektura jest piękna, można poznać ludzi z różnych zakątków świata, ich kulturę. Świat w pigułce. To piękne i rozumiejące potrzebę społeczeństwa miasto. Mieszkam w Berlinie, za to dorabiam sobie w restauracji, która znajduje się na statku - w Poczdamie.

...

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 67% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości