Paweł Ściebura zostawił drużynę seniorów RKS-u Radomsko grających w IV lidze na pierwszym miejscu w tabeli po pierwszej rundzie rozgrywek. Kibice liczyli, że pod jego wodzą piłkarze powalczą o może nawet bezpośredni awans z pierwszego miejsca, ale trener wybrał osobisty awans, na trenera Widzewa II Łódź.
Jak mówił Gazecie, nie mógł w nieskończoność odrzucać kolejnych propozycji, w końcu przestałyby się pojawiać. To dla niego duża szansa. a w Radomsku nie zostawia za sobą spalonej ziemi, tylko lidera rozgrywek.
Trochę trwało, zanim zarząd RKS- ogłosił, kto go zastąpi.
- Od stycznia Klub podpisał półroczny kontrakt z Dariuszem Frączykiem, dotychczasowym asystentem Pawła Ściebury - czytamy na klubowym Facbooku. Wpis pojawił się w sobotę 3 stycznia przed południem. Mamy nadzieję, że znajomość zespołu oraz radomszczańskiego rynku piłkarskiego, jak również wcześniejsze doświadczenie trenerskie pozwoli utrzymać wysoką formę i przede wszystkim 1 miejsce w tabeli !
Piłkarze do treningów wracają 12 stycznia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Masakra fronczyk i jego kole od bramkarzy do piekarni pracować a nie tutaj ludzie nie macie obaj pojęcie czemu fronczyka nie chcą w innych klubach bo się nie nadaje masakra możemy się pożegnać z 3 ligą katastrofa co wy ludzie robicie
Masakra fronczyk i jego kole od bramkarzy do piekarni pracować a nie tutaj ludzie nie macie obaj pojęcie czemu fronczyka nie chcą w innych klubach bo się nie nadaje masakra możemy się pożegnać z 3 ligą katastrofa co wy ludzie robicie