Ten remont miał się zakończyć, zgodnie z ostatnim aneksem, 26 czerwca. Już wiadomo, że wykonawca dostał od łódzkiego oddziału Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad zgodę na jego wydłużenie. Do końca roku.
Co prawda Narutowicza można już jeździć, to znaczy oficjalnie i zgodnie z przepisami mogą nią jeździć mieszkańcy i klienci sklepów i firm, ale to jej remont jeszcze się nie zakończył. Zakres prac był duży, a część wykonało miasto, a konkretnie Przedsiębiorstwo Gospodarki Komunalnej, które zbudowało w dzielnicy Bartodzieje sieć kanalizacji. Teraz trwają odbiory, mieszkańcy, których posesje nie były do niej podłączone mogą to już robić.
We wtorek 10 czerwca w urzędzie miasta odbyła się sesja nadzwyczajna. O pieniądzach. Co nieco zmieniono w uchwale budżetowej na 2025 rok. Zwiększono limity wydatków o 664 tys. 58 zł i 91 gr. Na budowę oświetlenia wzdłuż remontowanego odcinka Narutowicza.
O opóźnienia zapytaliśmy rzecznika łódzkiej GDDKiA Macieja Zalewskiego.
- W trakcie realizacji inwestycji nastąpił szereg okoliczności niezależnych od wykonawcy, m.in. oświetlenie drogowe wykonywane w ramach naszej inwestycji na wniosek UM Radomsko; budowa kanalizacji sanitarnej przez UM Radomsko, gdzie wykonawca nie mógł realizować "swojej części” inwestycji; i w końcu wykonanie nowej konstrukcji jezdni na lewym pasie ruchu na odcinku, gdzie odtwarzana była konstrukcja nawierzchni jezdni w zawiązku z budową kanalizacji sanitarnej przez UM Radomsko - wylicza. - Trudności te pojawiały się w ciągu całej realizacji, co w efekcie uniemożliwiło dotrzymanie pierwotnego terminu - wyjaśnia. - Wykonawca złożył wniosek o wydłużenie terminu realizacji inwestycji, który jest rozpatrywany przez GDDKiA. Na obecną chwilę nie widzimy dodatkowych zagrożeń związanych z ewentualną zmianą terminu - zapewnia.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze