Mieszkańcy Kowalowca na pewno się zmartwią: remont ulicy Kościowa się opóźni. Pierwotnie termin zakończenia inwestycji wyznaczono na połowę lipca. Ale od pewnego czasu już wiadomo, że jest nierealny.
Przebudowę powiatowej ulicy ks. Karola Kościowa firma Drog-Bud rozpoczęła w listopadzie ubiegłego roku. Prace zakończyć się miały w lipcu. Jednak najpierw zimowa aura, a później braki materiałowe sprawiły, że roboty się wloką. Do tego znacząco wzrósł koszt inwestycji. Starostwo Powiatowe zdobyło ponad 3 mln zł dofinansowania z Rządowego Funduszu Rozwoju Dróg, a cała inwestycja miała kosztować ponad 4 mln 600 tys. zł. W grudniu ubiegłego roku starostwo dołożyło do tej kwoty 400 tys. zł. Zatem obecnie jest to już 5 mln zł. Podrożało, bo konieczne było wykonanie dodatkowych prac. Na przykład trzeba było rozebrać betonowe podbudowy, których nie było w projekcie. Teraz okazuje się, że na tym nie koniec. - Mamy dodatkowe roboty w postaci przebudowy wszystkich studni telekomunikacyjnych, które nie były uwzględnione w projekcie. W kosztorysie uwzględniona została regulacja włazów studni "góra-dół". Natomiast po wykonaniu części chodników nie wystarczy regulacja, tylko trzeba je przebudować - mówi Aleksander Broszkowski, naczelnik wydziału dróg w starostwie.
Obecnie, zwłaszcza mając na uwadze zerwanie kontraktu przez Drog-Bud z miastem Częstochowa, najważniejsze jest, aby remont w ogóle został zakończony. Nawet jeśli termin zostanie wydłużony.
- Nie chcę, żeby się zdarzyła Częstochowa-bis. Na Alei Wojska Polskiego zaczęła już trawa rosnąć, bo przez trzy miesiące nic się nie dzieje. Tam kontrakt opiewał na kilkaset milionów. A firma go zerwała. U nas to jest mały kontrakt, więc jeśli mieliby go zerwać, to będą dla nich niewielkie koszty - mówi Aleksander Broszkowski.
Nieoficjalnie wiadomo, że firma chce wydłużenia kontraktu na wrzesień.
- Będziemy analizować, do kiedy możemy wydłużyć termin. Będziemy rozmawiać ze służbami wojewody, do kiedy możemy przedłużyć, bo z wojewodą jesteśmy związani umową na rozliczenie projektu do końca sierpnia - mówi naczelnik.
-
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze