W nieco eksperymentalnym składzie RKS przystąpił do meczu z Morągiem. W bramce zabrakło Damiana Podleśnego, w ataku Rafała Babula. Nie było także Krystiana Kolasy, lecz do jego nieobecności trener Szwarc już poniekąd kibiców przyzwyczaił.
Huragan, mimo że już teoretycznie jest jedną nogą w czwartej lidze, postawił na Brzeźnickiej zbyt wysokie jak na ten moment wymagania RKS-owi. Goście grali agresywnie i z wielką determin......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 89% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze