Palmy uniesione wysoko, dzieci z wypiekami na twarzach, a przed kościołem symboliczny wjazd Pana Jezusa na osiołku – tak parafianie św. Maksymiliana przeżywali Niedzielę Palmową, która wprowadza w czas Wielkiego Tygodnia.
Wierni zebrali się przy kościele, żeby we wspólnym śpiewie „Hosanna” i z kolorowymi palmami w dłoniach odtworzyć ewangeliczną scenę wjazdu do Jerozolimy. Śpiew radosnych pieśni, szum powiewających palm i ruch całego zgromadzenia stworzyły wyraźnie świąteczną atmosferę.
Podczas Mszy świętej parafianie wsłuchiwali się w opis Męki Pańskiej. Wiele osób mówiło, że właśnie wtedy najmocniej czują, iż zaczyna się najważniejszy tydzień w roku liturgicznym. Wspólna modlitwa i zaduma nad Ewangelią stopniowo wprowadzały wszystkich w nastrój Wielkiego Tygodnia.
Dużym zainteresowaniem cieszył się konkurs na najwyższą i najpiękniejszą palmę. Do kościoła wierni przynieśli własnoręcznie wykonane palmy, często bardzo okazałe, misternie zdobione kwiatami, wstążkami czy tradycyjnymi dekoracjami. Kilka z nich jury wyróżniło, doceniając pomysłowość, staranność i włożoną pracę, choć wielu uczestników podkreślało, że sam udział i wspólne przygotowania są dla nich równie ważne.
Po zakończonej Mszy świętej teren przy kościele zamienił się w miejsce rodzinnego spotkania. Dzieci miały okazję przejechać się na koniku, co od razu przyciągnęło kolejkę chętnych i sporo śmiechu. Czekał na nie także drobny poczęstunek. Dorośli zatrzymywali się przy stoiskach z wielkanocnymi ozdobami i wypiekami, korzystali z przygotowanego kiermaszu wielkanocnego, rozmawiali ze znajomymi i wspólnie przygotowywali się do nadchodzących świąt.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze