„Zazieleńmy Radomsko” to zwycięski projekt autorstwa Mirosława Dratwińskiego, którego celem jest poprawa jakości powietrza w dzielnicach, w których występuje największe zagrożenie zanieczyszczeniem powietrza pyłami PM10 i PM2,5. Autor chce sadzić drzewa w dzielnicach Kowalowiec, Saniki, Bartodzieje, Folwarki i Stobiecko Miejskie, a także tych wskazanych przez mieszkańców.
Jak pisze urząd miasta na swojej stronie, nasadzenie drzew, które oczyszczają powietrze pozytywnie wpłynie na jakość powietrza w mieście, a w przyszłości, kiedy drzewa osiągną większe rozmiary, pomogą zacienić powierzchnie zbudowane, tym samym obniżając temperaturę otoczenia.
I dlatego - prosimy mieszkańców Radomska o wskazanie miejsc nasadzeń drzew w pasie drogowym dróg miejskich przy swojej posesji. W ramach projektu planowane jest zakupienie i posadzenie 100 drzew. Będą to duże sadzonki o wysokości ok. 250-300 cm i obwodzie pnia ok.10-12 cm.
Jeśli macie propozycje, można je zgłaszać na adres e-mail: rolnictwo@radomsko.pl albo osobiście w pokoju 310 na III piętrze. Macie czas do końca marca.
- Wszystkie proponowane przez mieszkańców lokalizacje zostaną poddane analizie możliwości realizacji pod względem obowiązujących przepisów prawa przez pracowników urzędu miasta - zapowiadają urzędnicy.
I dodaję, że dzięki realizacji zwycięskiego projektu:
Radomsko będzie jeszcze bardziej zielonym i przyjaznym miejscem do życia. W ubiegłym roku miasto zasadziło 212 nowych drzew.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Najpierw drzewa wycięli, a teraz laskawie pytają "gdzie wsadzić"? Najlepiej tym co kazli wyciąć, wsadzić w "d......ę". A Franc kupił "na park" za miejskie pieniądze działkę koło lidla, od rodziny to niech tam wsadzi.
Projekt foruje obszary peryferyjne o niskiej jednorodzinnej zabudowie. Tymczasem uważam, że drzewa nowe ale jakie ??? winny być sadzone we wszystkich nasłonecznionych miejsca publicznego odpoczynku. O gatunkach drzew wypadałoby o opinię poprosić miejscowego "społecznego" dendrologa, który zabiera głos publicznie przy zasadności wycinek ale milczy przy nasadzeniach. Moje miejsca proponowane to teren przed szpitalem, na wykupionej działce obok również, skwer przy Piastowskiej na przeciw RSM, na skwerze przy fontannie, w Aleji JP II, w2 rejonie budynku byłego Dworca PKP, na skwerze przy Sierakowskiego zasłaniając tory kolejowe, po remoncie ulicy przed komendą policji, przy budynku Kinemy. Przy nasadzeniach należy pamiętać o odpowiednich odległościach między drzewami jak i od obiektów.
Najpierw drzewa wycięli, a teraz laskawie pytają "gdzie wsadzić"? Najlepiej tym co kazli wyciąć, wsadzić w "d......ę". A Franc kupił "na park" za miejskie pieniądze działkę koło lidla, od rodziny to niech tam wsadzi.
Projekt foruje obszary peryferyjne o niskiej jednorodzinnej zabudowie. Tymczasem uważam, że drzewa nowe ale jakie ??? winny być sadzone we wszystkich nasłonecznionych miejsca publicznego odpoczynku. O gatunkach drzew wypadałoby o opinię poprosić miejscowego "społecznego" dendrologa, który zabiera głos publicznie przy zasadności wycinek ale milczy przy nasadzeniach. Moje miejsca proponowane to teren przed szpitalem, na wykupionej działce obok również, skwer przy Piastowskiej na przeciw RSM, na skwerze przy fontannie, w Aleji JP II, w2 rejonie budynku byłego Dworca PKP, na skwerze przy Sierakowskiego zasłaniając tory kolejowe, po remoncie ulicy przed komendą policji, przy budynku Kinemy. Przy nasadzeniach należy pamiętać o odpowiednich odległościach między drzewami jak i od obiektów.