Wojewoda łódzki nie dopatrzył się naruszenia prawa w podjętej przez radę miasta uchwale zobowiązujące prezydenta Radomska do przygotowania programu dofinansowania in vitro - poinformowała telewizja NTL.
Wojewoda wszczął procedurę badania legalności 1 lipca, po zastrzeżeniach złożonych przez anonimowego obywatela.

Uchwałę rada podjęła podczas sesji 31 maja. Wtedy to miejscy radni rozpatrywali wniosek o uruchomienie programu, który złożyła grupa radomszczanek. Wcześniej zebrały pod nim 1700 podpisów.
1 lipca wojewoda łódzki wydał „Zawiadomienie o wszczęciu postępowania”. W uzasadnieniu napisał, że „10 czerwca 2019 r. przedstawiono zastrzeżenia dotyczące przedmiotowej uchwały. W powyższym piśmie wskazano, iż wniosek złożony przez mieszkankę miasta Radomska winien być pozostawiony bez rozpoznania w związku z brakami formalnymi. Zdaniem autora pisma z dnia 10 czerwca 2019 r., gdyby potraktować pismo mieszkanki miasta Radomska jako petycję, do czego skłania interpretacja ww. pisma dokonana przez Przewodniczącego Rady Miejskiej w Radomsku, pismo to winno być rozpatrywane w trybie ustawy z dnia 11 lipca 2014 r. o petycjach. (…)
Przewodniczacy złożył wyjaśnienia, wojewoda uznał, że wszystko jest zgodnie z prawem.
Program dofinansowania in vitro ma obejmować rocznie do 25 par, miasto ma przeznaczyć na ten cel 100 tys. zł rocznie
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze