Mogłam umrzeć kilka dni po porodzie... Teraz walczę o powrót do sprawności! Pomoc dla Marty! - tak zatytułowana jest zbiórka dla 37-letniej radomszczanki na portalu siepomaga.pl
"9 czerwca 2023 to cudowny dzień dla naszej rodziny. Urodziłam wtedy cudowną dziewczynkę, Helenkę. Niestety, w ósmej dobie po porodzie, dostałam udaru krwotocznego, który doprowadził u mnie do poważnych problemów zdrowotnych. Proszę o pomoc! Rokowania po udarze były bardzo złe, ale na szczęście żyję! Nie zostawiłam męża, nie osierociłam Helenki i naszego drugiego dziecka, 6-letniego Mieszka. To tragiczne wydarzenie pozostawiło jednak poważne ślady…"
Marta Bera–Sobecka ma sparaliżowaną lewą stronę ciała oraz problemy z widzeniem.
- Nie chodzę, nie mogę trzymać nic w lewej ręce i nie widzę lewej strony. Poruszam się za pomocą wózka inwalidzkiego i potrzebuje stałej opieki drugiej osoby. Dopiero niedawno wyszłam ze szpitala. Żeby wrócić do zdrowia, konieczna jest długa i intensywna rehabilitacja. Muszę też zakupić sprzęt do rehabilitacji domowej. Tak bardzo chcę być samodzielna dla dzieci, męża i po prostu dla siebie! Spełniać się w różnych rolach i normalnie żyć. Wierzę, że pomożecie mi to osiągnąć. Każda wpłata jest na wagę złota i przybliża mnie do sprawności. Z góry dziękuję za pomoc!
Radomszczanka ma 37 lat. W ósmej dobie po urodzeniu córeczki dostała udaru krwotocznego. Nie chodzi, nie trzyma nic w lewej ręce i nie widzi lewej strony. Porusza się na wózku inwalidzkim i potrzebuje stałej opieki drugiej osoby. Jest silną kobietą i walczy o powrót do zdrowia, dla siebie, dla córeczki, dla synka, męża i całej swojej rodziny. Aby wrócić do zdrowia, konieczna jest długa i intensywna rehabilitacja na którą potrzebne są środki finansowe.
TUTAJ link do zbiórki.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze