Niedawno pan Krzysztof walczył, by papierośnica należąca do majora Henryka Dobrzańskiego Hubala trafiła do któregoś z muzeów zamiast do prywatnej kolekcji. A teraz kolejny Czytelnik informuje nas o wyjątkowym historycznym dokumencie, tym razem bezpośrednio związanym z Radomskiem.
- Natrafiłem na bardzo ciekawy dokument na jednym z portali dla kolekcjonerów. - pisze do nas pan Michał. I dodaje, że jest kolekcjonerem radomszczańskich regionaliów oraz pocztówek.
- Gdybym miał możliwości, to pewnie bym to kupił, ale cena, choć zaporowa dla mnie, może być jeszcze nieprzewidywalna. Uważam że taki dokument powinien znaleźć się w naszym muzeum i tam uświetniać jego kolekcję - podkreśla.
Chodzi o dyplom "Dyplom nadania Naczelnikowi Państwa Honorowego Obywatelstwa miasta Radomska" z 1920 roku. To oryginalny dyplom przygotowany dla Józefa Piłsudskiego po nadaniu mu tego tytułu przez ówczesną radę miasta.
Tak brzmi opis:
Dyplom dla Józefa Piłsudskiego z okazji nadania honorowego obywatelstwa Miasta Radomska. Rada Miejska, 1920r. Podpisy członków Rady Miejskiej. Ręcznie malowany przez J. Studenckiego, porucznika. Wym. 55,5 x 38,5 cm. Zagięcie górnego lewego rogu. Drobne plamy przy krawędziach. Składane na pół.
Trudno powiedzieć jak to się stało, że trafił w prywatne ręce i teraz został wystawiony na sprzedaż. Na razie cena wywoławcza wynosi 1188 euro. To nieco ponad 5 tys. zł. Aukcja rozpocznie się za 10 dni.
Małgorzata Borek, dyrektor Muzeum Regionalnego im. Stanisława Sankowskiego, mówi Gazecie, że już szuka kontaktu do prywatnego właściciela i ma nadzieję, że ten bardzo cenny dyplom uda się kupić zanim aukcja wystartuje. Muzeum ma tylko kopię.
Jak dodaje dyrektor, placówka do roku stara się kupić coś cennego i wydaje większe pieniądze. Tak jak w zeszłym roku na sztandar Gimnazjum Niemca. A kilka lat wcześniej na klisze ze zdjęciami Radomska z czasów II wojny światowej. Wtedy się udało, teraz też ma nadzieję ma szczęśliwy finał. Cenę oczywiście będzie negocjować.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze