- W niedzielę 21 sierpnia już po raz drugi wzięliśmy udział w Brzezińskich Mistrzostwach Świata - mówi Gazecie Marcin Półrola z AKP Pogrom Radomsko, radomszczańskiej amatorskiej drużyny piłkarskiej, której zawodnicy mają do siebie ogromny dystans i stawiają przede wszystkim na dobra zabawę i pomaganie organizując wiele wydarzeń charytatywnych.
W mistrzostwach świata z przymrużeniem oka zagrali cztery lata temu.
- Jako Korea południowa, ale nie udało nam się wyjść z grupy - przypomina Marcin. - Teraz chcieliśmy to zmienić.
Radomszczanom w drodze losowania przypadła Tunezja, to znaczy stali się drużyną tego kraju.
- W pierwszym meczu pokonaliśmy Danię 4:1, w kolejnym, po niesamowitym rollercoasterze wygraliśmy 4:3. A wynik co chwile się zmieniał. 0:1 dla rywala, za chwilę 2:1 dla nas, 2:3, by ostatecznie wygrać 4:3. Teoretycznie do awansu do 1/8 finału potrzeba nam było 1 punktu. W ostatnim meczu ulegamy jednak Francji 2:4, ale przy lepszym bilansie bramkowym awansowaliśmy z I miejsca.
A w 1/8 nasi zmierzą się z Meksykiem.
- Dodam, że statuetka dla zwycięzcy jest taka sama jak na prawdziwym mundialu - podkreśla Marcin.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze