Reklama

Radny Dębski: „Udało się. W sierpniu rozpoczną się prace na Narutowicza. Będzie chodnik i ścieżka rowerowa"

Jest zezwolenie na realizację inwestycji na ul. Narutowicza. Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad za 11 mln zł zbuduje chodnik, ścieżkę rowerową, zjazdy, zatoki autobusowe – ogłosił w środę 2 sierpnia na konferencji prasowej radny miejski Rafał Dębski (Koalicja Obywatelska)

Dębski, radny w okręgu Miłaczki/Bartodzieje, wspólnie z szefem klubu radnych miejskich KO Łukaszem Więckiem oraz Magdaleną Spólnicką, szefową powiatowych struktur PO, zaprosili dziennikarzy na konferencję przy ul. Narutowicza

Dębski poinformował, że prace rozpoczną się już w sierpniu.

- O to zadanie zabiegałem od lat - mówił. - Zabiegał o nie również Jacek Gębicz. Udało się dopiero w tej kadencji. Wszystko dzięki nawiązaniu kontaktu z osobą, która pochyliła się nad problemem poprawy bezpieczeństwa w Radomsku. To Tomasz Żukowski z Generalnej Dyrekcji Dróg Krajowych i Autostrad, któremu chciałbym gorąco podziękować. Udało mu się zabezpieczyć w budżecie państwa 11 mln zł na tę inwestycję.

Reklama

Co dokładnie będzie realizowane na Narutowicza? Po stronie szkoły podstawowej nr 5 powstanie chodnik. Po przeciwnej - ścieżka rowerowa. Zbudowane zostaną zjazdy do każdej posesji oraz przebudowane zatoki autobusowe. Te prac prowadzone będą na odcinku od Wincentego Witosa do ronda przy Bloku Dobryszyckim.

- Od wielu lat nie było w Bartodziejach czy na Miłaczkach spotkania z mieszkańcami, na którym nie poruszano by tematu bezpieczeństwa dzieci chodzących tu do szkoły - mówiła Magdalena Spólnicka. - To radny tego okręgu Rafał Dębski oraz radny Jacek Gębicz okazali się skuteczni. To determinacja Rafała Dębskiego spowodowała, że ten chodnik powstanie już w najbliższym czasie. Uczciwa praca na rzecz miasta to nie rozdawanie tabliczek na konferencjach, nie briefingi, na których ogłasza się wielkie plany, za którymi nic nie idzie. To syzyfowa praca radnych, bez blasków fleszy i kamer.

Reklama

Radny Dębski zwrócił uwagę, że jest jedna rzecz, której nie udało się na dziś załatwić. - Ale za to odpowiada miasto i PGK. To budowa kanalizacji na tym odcinku - mówił a Łukasz Więcek dodawał: - Miasto i PGK nie wyrobiły się z przetargiem na budowę kanalizacji i to może opóźnić te prace. To jest bardzo zła informacja.

Przy okazji zapytam prezydenta Ferenca i poseł Milczanowską: co się dzieje z obwodnicą? Gdzie jest skuteczność, gdzie są te czeki? Prace na obwodnicy nie ruszają, w najbliższych latach nie ruszą. To przykład, jak nieskuteczne i jak na pokaz są działania poseł Milczanowskiej i prezydenta.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama
Reklama
Najnowsze wiadomości