Roki i Neska to roczne psy odebrane z zimnego podwórka, na którym żyły w bardzo trudnych warunkach. Teraz czeka je długa droga do zdrowia i adopcji, ale bez naszej pomocy nie dadzą rady. Każda wpłata pomaga im odzyskać siły i znaleźć bezpieczny dom.
W piątek 23 stycznia z jednej z posesji w Kamieńsku w trybie interwencji zostało odebrane roczne psie rodzeństwo. Mają szansę na nowe życi, ale nie poradzą sobie bez pomocy.
Każda wpłata, nawet najmniejsza, przybliża je do zdrowia, bezpieczeństwa i ciepłego domu. Czarny pies dostał imię Roki, brązowa suczka to Neska. Do tej pory ich „domem” było podwórko, na którym trudno było wytrzymać choć chwilę - na ich sierści wisiały dredy, miejscami całkiem wyłysiałe, a w powietrzu czuć było duszący odór.
W budzie leżała mokra szmata tak przesiąknięta wilgocią, że z mrozu aż zesztywniała. Zamiast normalnego posiłku psy miały miskę z zamarzniętą wodą i na śniegu rozsypane, przymarznięte do lodu resztki zupy.
- To są maleńkie roczne pieski. Całe mokre, posklejane. W budzie tylko mokra szmata, resztki z obiadu zamrożone, zero wody - mówi Andżelika Chodorek prezeska Radomszczańskiego Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami.
Przed Rokim i Neską długa droga do dojścia do pełnego zdrowia, zanim ktokolwiek będzie mógł je adoptować. Muszą przejść pakiet zabiegów: kąpiel, odrobaczenie, odpchlenie, szczepienia, zaczipowanie.
Suczka Neska będzie wysterylizowana, a Roki zostanie wykastrowany. To wszystko kosztuje, dlatego radomszczański TonZ prosi o wsparcie finansowe, by przygotować psiaki do adopcji i dać im szansę na normalne życie u boku człowieka.
Wpłaty można kierować na konto Banku Spółdzielczego: 70 8980 0009 2007 0049 7969 0001. Możliwa jest też szybka pomoc przez BLIK na numer telefonu: 695 752 709.
Ten sam numer - 695 752 709 służy również do kontaktu w sprawie adopcji Roki i Neski.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze