Reklama

Przychodnie przyjmują cichaczem. „NFZ nam powiedział, że się nie będą czepiać"

Przychodnie w Maluszynie i Borzykowej przyjmują pacjentów na NFZ, mimo że nie mają kontraktu. Jak to możliwe? „Lekarz przyjmuje tam pacjentów, a my wpisujemy w papiery, że przyjął w Żytnie. Nieoficjalnie NFZ wie, powiedzieli, że się nie będą czepiać” - mówi wprost kierownik ośrodka w Żytnie, któremu podlegają filie w Borzykowej i Maluszynie. NFZ jest zdziwiony. Za złamanie warunków kontraktu może nałożyć karę finansową. I podać do prokuratury

Wieś Borzykowa, gmina Żytno. 35 km od Radomska, choć to jeszcze nasz powiat. Nawet z Żytna prawie 10 km przez lasy i pola. Kościół, gospodarstwa, sklep. Piętrowy żółty budynek przy głównej drodze. Na ścianie od frontu wielkie NFZ (Narodowy Fundusz Zdrowia) oraz tabliczka „Samodzielny publiczny zakład opieki zdrowotnej w Żytnie, filia w Borzykowej”.

W czerwcu ubiegłego roku placówka straciła kontrakt z NFZ. Podobnie jak ta w Maluszynie. 6 lipca 2021 łódzki oddział funduszu ogłosił na swojej stronie: „Informujemy, że z dniem 30 czerwca 2021 roku, została rozwiązana umowa z SP ZOZ w Żytnie w zakresie lekarza i pielęgniarki POZ w Maluszynie i Borzyko......

Płatny dostęp do treści

Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji

Pozostało 92% tekstu do przeczytania.

Wykup dostęp
Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości