Prokurator Gerard Staszczyk, szef Prokuratury Rejonowej w Radomsku, potwierdza, że w piątek 8 w godzinach wieczornych w jednym z radomszczańskich mieszkań ujawniono zwłoki niepełnoletniej dziewczynki.
- Przed przybyciem na miejsce służb mundurowych i prokuratora wobec dziewczynki podjęto akcję reanimacyjną - mówi prokurator Staszczyk. - Niemniej nie udało się jej uratować.
I dodaje, że na miejscu ujawnienia zwłok prokurator oraz policjanci przeprowadzili niezbędne czynności procesowe.
- Zmierzające do zabezpieczenia wszelkich ewentualnych śladów bądź dowodów mogących mieć związek z tym zdarzeniem - podkreśla. - Wykonane wstępnie oględziny nie wskazują na istnienie zewnętrznych obrażeń fizycznych mogących mieć związek ze zgonem dziewczynki. Przyczynę zgonu będzie można poznać dopiero po przeprowadzeniu sekcji zwłok i to jej wyniki będą podstawą do sformułowania odpowiednich wniosków - zaznacza. - Na tę chwilę w toku śledztwa badane już są wszelkie możliwe okoliczności, które mogą mieć związek z tym tragicznym skutkiem.
Na koniec informuje, że w poniedziałek 11 marca prokurator wszczął w tej sprawie śledztwo.