Mieszkańcy i urzędnicy spotkali się we wtorek 4 października w urzędzie miasta by porozmawiać o Gminnym Programie Rewitalizacji Miasta Radomska 2030+.
Spotkanie to element konsultacji społecznych, które organizuje miasto. Potrwają do 24 października. Szczegóły Gminnego Programu Rewitalizacji 2030 opisała w ostatnim wydaniu Gazeta Radomszczańska. Plan zakłada przede wszystkim zmianę urbanistyczno-komunikacyjną i to ona wzbudziła największe emocje na spotkaniu. Miasto planuje utworzenie woonerfów, czyli deptaków, na ul. Reymonta na odcinku od muzeum do Żeromskiego, oraz na Piłsudskiego na odcinku od poczty do ronda. Zachodnia część al. Jana Pawła II ma być przebudowana na bulwar.
Mieszkańcy dopytywali prezydent Jarosława Ferenca i wiceprezydent Monikę Andrysiak o zmiany komunikacyjne, smród na Reymonta, wycinkę drzew, betonozę oraz plan ożywienia centrum. Z ust prezydenta padły ważne informacje:
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Zawsze trzeba z kieszeni komuś wyciągnąć darmo nic nie ma rozumiem ulgowe bilety ale darmo dla wszystkich to głupota i nie po gospodarsku
Przedsiębiorcy zapłacą wyższy podatek od nieruchomości, żeby mieszkańcy mogli za darmo autobusami jeździć. Taka zamiana.
Parking płatny co autobusami jeżdżą za darmo, a wolne od opłat tym co nie korzystają z darmowych przejazdów.
Nie chcesz płacić. Jeźdź autobusami.
Zawsze trzeba z kieszeni komuś wyciągnąć darmo nic nie ma rozumiem ulgowe bilety ale darmo dla wszystkich to głupota i nie po gospodarsku
Przedsiębiorcy zapłacą wyższy podatek od nieruchomości, żeby mieszkańcy mogli za darmo autobusami jeździć. Taka zamiana.
Parking płatny co autobusami jeżdżą za darmo, a wolne od opłat tym co nie korzystają z darmowych przejazdów.