W środę 4 grudnia dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku otrzymał zgłoszenie o pożarze, który wybuchł w miejscowości Kubiki w gminie Wielgomłyny.
Doszło do niego kilka minut po godzinie 20. Pierwsza informacja brzmiała - pali się przybudówka przy kuchni. W takiej sytuacji dyżurny wysłał na miejsce cztery zastępy. W trakcie jednak okazało się, że pali się w przybudówce, ale nie przylega ona do domu, a do budynku gospodarczego. Jeden zastęp wrócił do bazy.
Pozostałe cztery, z Radomska, Kobiel Wielkich, Myśliwczowa i Wielgomłyn, poradziły sobie z pożarem w nieco ponad dwie godziny. Na szczęście nikomu nic się nie stało.
Jak ustalili strażacy ogień wywołały iskry z pieca typu koza, od których zapaliło się składowane w przybudówce drewno opałowe.
Straty spowodowane pożarem oszacowano na około 10 tys. zł.
- Na szczęście pożar nie rozprzestrzenił się na dalszą część budynku oraz nikt nie odniósł obrażeń - napisali druhowie z Kobiel na swoim Facebooku.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze