W sobotę 24 stycznia wieczorem strażacy zostali wezwani do pożaru samochodu w Stobiecku Szlacheckim w gminie Ładzice.
O godzinie 18.42 dyżurny komendy powiatowej Państwowej Straży Pożarnej w Radomsku odebrał zgłoszenie - na MOP-ie (Miejsce Odpoczynku Podróżnych - dop. red.) pali się Audi A3.
Na miejsce wysłał trzy zastępy, jeden zawodowy z Radomska i po jednym ochotnicznym z Wierzbicy i Stobiecka Miejskiego. Pojechali tam także policjanci.
Zanim dojechali na miejsce pracownicy stacji pomogli zdusić pożar w komorze silnika samochodu. Zużyli pięć gaśnic.
Strażacy odłączyli akumulator oraz instalację LPG i ze względu na to, że silnik wciąż miał jeszcze bardzo wysoką temperaturę, podali jeden prąd wody.
Na szczęście w tym pożarze nikt nie ucierpiał. Jego przyczyną najprawdopodobniej było zwarcie w instalacji elektrycznej. Straty oszacowano na około 6 tys. zł.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
generalnie to funkcjonariusze oddzialow prewencji w lodzi tankujac radiowóz zauważyli płonący pojazd i zuzyli 5 gasnic do ugaszenia pojazdu pracownicy stacji ukryli sie w srodku i nawet nie wiedzieli o sytuacji
Widać dziennikarz wie lepiej - wszyscy widzieli jak było. Napisał jak zto często bywa bez weryfikacji...
To funkcjonariusze policji z Łodzi gasili pożar auta a nie pracownicy stacji!! Jak zwykle bubel dziennikarski.
Redaktorzyna, który napisał ten artykuł powinien dokładniej ustalać i pozyskiwać informacje bo to policjanci Oddziału Prewencji Policji w Łodzi ugasili ten pożar pojazdu. Więc artykuł jest niezgodny z prawdą!!!!
Dokładnie tak jak wyżej w komentarzach. Gdyby nie pomoc Łódzkiej Policji mogłoby dojść do poważnego zagrożenia.
Proponuję sprawdzać informację o uczestnikami zdarzenia PRZED PUBLIKACJĄ- zgasili pożar policjanci z Łodzi, a nie pracownicy stacji. Niby drobna pomyłka, a podważa wiarygodność portalu i pracy dziennikarzy jako takich.
Brawo dla Policjantów ????
generalnie to funkcjonariusze oddzialow prewencji w lodzi tankujac radiowóz zauważyli płonący pojazd i zuzyli 5 gasnic do ugaszenia pojazdu pracownicy stacji ukryli sie w srodku i nawet nie wiedzieli o sytuacji
Widać dziennikarz wie lepiej - wszyscy widzieli jak było. Napisał jak zto często bywa bez weryfikacji...
To funkcjonariusze policji z Łodzi gasili pożar auta a nie pracownicy stacji!! Jak zwykle bubel dziennikarski.