W piątek 1 grudnia radomszczańska policja prosiła o pomoc w poszukiwaniu 49-letniego mieszkańca Radomska.
A dzisiaj wiadomo już, że poszukiwania zostały zakończone i ich finał jest szczęśliwy.
Jak informuje nadkomisarz Aneta Wlazłowska z KPP Radomsko, Michał Kamiński odnalazł się na dworcu kolejowym w Warszawie. Cały i zdrowy.
Rodzina zgłosiła jego zaginięcie, kiedy okazało się, że nie dotarł tam, gdzie wyruszył w czwartek 30 listopada pociągiem z Radomska. Mężczyzna zabrał ze sobą torbę podróżną i plecak i wsiadł do pociągu, który jechał do Gdańska.
To miasto nie było miejscem docelowym. Stamtąd miał udać się w dalszą podróż do Norwegii, jechał do pracy. Jednak kiedy się tam nie pojawił i nie było z nim kontaktu, rozpoczęły się poszukiwania.
Policja podała rysopis mężczyzny i numery telefonów, pod które należało dzwonić, jeśli ktoś miałby informacje na temat miejsca jego pobytu.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze