Reklama

Policyjny pościg za kierowcą skradzionego porsche. Złodziej wciąż na wolności

Mimo użycia psa tropiącego i policyjnych śmigłowców nie udało się zatrzymać złodzieja luksusowego samochodu.

 

Wczoraj w okolicy Fryszerki kilka godzin trwały poszukiwania mężczyzny, który rozbił skradzione porsche i uciekał pieszo. Radomszczańscy policjanci zostali poinformowani o kradzieży luksusowego samochodu, do której doszło za granicą. Złodziej, według przekazanych informacji, miał przejeżdżać przez lub w okolicach Radomska. Na drogach wylotowych ustawiono policyjne blokady. W pewnym momencie policjanci zauważyli porsche, jednak z innymi numerami rejestracyjnymi. Chcieli zatrzymać go do kontroli, jednak kierowca się nie zatrzymał. Ruszyli w pościg.

Reklama

Skradzione auto jechało w kierunku Kamieńska, a potem skręciło w stronę Fryszerki. W pewnym momencie kierowca stracił panowanie nad kierownicą, najpierw uderzył w tablicę z nazwą miejscowości Marianka, potem w betonowy przepust. Następnie porsche ścięło kilka przęseł ogrodzenia posesji. Kierowca nie tylko wysiadł o własnych siłach, ale dalej uciekał. Najpierw kierunku Jadwinówki, potem wbiegł do lasu. Ścigający go policjanci stracili go z oczu.

Mimo użycia dużych sił nie udało się go odnaleźć. To jednak nie koniec, trwają intensywne działania, żeby złodzieja zatrzymać.

Czytaj nas w Google
Dodaj do Google
Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości