Kamil - dom w Strzałkowie, w którym może zamieszkać 14 dzieci, których rodziców z różnych powodów pozbawiono tzw. pieczy rodzicielskiej

(fot. Starostwo Powiatowe)
Kiedyś był tam rodzinny dom dziecka, za chwilę będzie placówka opiekuńczo-wychowawcza. Pomysł jej stworzenia zgłosili pracownicy Powiatowego Centrum Pomocy Rodzinie, zarząd powiatu powiedział tak, potem znaleziono miejsce i pieniądze na jego urządzenie. Wszystko jest już gotowe, brakuje tylko decyzji wojewody o tym, że można placówkę otwierać, no i samych podopiecznych.
Dzieci, które z różnych powodów są decyzją sądu kierowane do takich placówek w całej Polsce. W tym czasie rodzice mają naprawić to co w rodzinie nie funkcjonuje prawidłowo. A za pobyt mieszkańców naszego powiatu w innych lacówkach trzeba zapłacić, ponad 4.000 zł miesięcznie. Po co płacić, skoro można mieć taką placówkę na miejscu? Po pierwsze taniej, po drugie lepiej, bo dzieci będą bliżej rodzin biologicznych. A skutkiem tego rozwiązania ma być szybszy powrót do domu.
W POW Kamil pracować będzie 11 osób, w tym 8 opiekunów.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze