Sobotnie mini derby województwa z Lechią Tomaszów Mazowiecki RKS zaczął od mocnego uderzenia. W 4. minucie eRKSa po faulu Dominika Stępnia rzut wolny zamieniła na bramkę, a zrobił to nie kto inny jak Mateusz Szela. Dla tego młodego pomocnika była to już szósta bramka w tym sezonie, co ciekawe Szela trafiał do bramki rywala w każdym z trzech ostatnich spotkań. Odpowiedź Lechii nadeszła w 24. minucie meczu, prawą stroną zaatakował Lewi......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 91% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze