W 12 meczach rundy wiosennej 10 razy trafił do siatki rywala i zakończył sezon z dorobkiem 36 bramek.
Gonił go Mateusz Białek, który w rundzie jesiennej grał w Orlętach Cielądz ze skierniewickiej grupy okręgówki i zdobył tam aż 44 bramki. Dla ekipy Stali Niewiadów, do której przeszedł w przerwie zimowej, w 16 meczach zaliczył wiosną 29 trafień.
EK

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze