Nie ma jednej przyczyny. Jak zawsze w życiu, jest ich kilka. Moim zdaniem nie ma żadnej zmowy, ale chodzi pewnie trochę o pieniądze, trochę o wiek, trochę pewnie o wygodę, ale też o zaufanie do ordynatora - pytamy radomszczańskich lekarzy, dlaczego żaden pediatra stąd nie pracuje na oddziale dziecięcym w szpitalu
- Jako szef oddziału pediatrii chętnie bym nawiązał współpracę z radomszczańskimi lekarzami. Bo przecież są, widzę to na skierowaniach do naszego szpitala. Ale na oddziale nie ma żadnego pediatry z Radomska. Nigdy się z taką sytuacją nie spotkałem. W miastach, w których pracowałem, czyli Lipnie, Mrągowie, Iławie, zawsze byli tamtejsi lekarze na oddziale. Oczywiście byli też dojeżdżający, ale nie przeważali - powiedział w rozmowie z Gazetą dr Jarosław Cielecki, ordynator pediatrii w szpitalu w Radomsku.
Zaczęliśmy szukać odpowiedzi.
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 94% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze