Reklama

Parafianin z Gidel: Na spotkaniu usłyszeliśmy, kto odprawi nam Pasterkę. Jeśli nie dostaniemy księdza

Wierni parafii pw. Najświętszej Maryi Panny Bolesnej w Gidlach wciąż się martwią. Pasterka coraz bliżej, a oni, jak mówią, nie wiedzą kto stanie przy ołtarzu.

Parafianie z Gidel informowali nas o tym, że od października nie mają proboszcza. Martwi ich to, że biskup nie pozwolił mu wrócić, ani nie wyznaczył innego kapłana, który byłby gospodarzem. Opowiadali, że rozmawiali z księdzem dziekanem, próbowali interweniować u biskupa, ale bez skutku.

Rzecznik kurii Archidiecezji Częstochowskiej odpowiadał Gazecie, że brak stałego duszpasterza jest dla wiernych trudną sytuacją, tak samo jak dla księży z dekanatu, którzy poza swoimi zwykłymi obowiązkami wspomagają ich parafię. Muszą uzbroić się cierpliwość.

Reklama

- Na jednym ze spotkań obiecano nam, że w przypadku, gdy do świąt nie zostanie nam nadany proboszcz, to pasterkę odprawi nam sam biskup - mówi nam dzisiaj jeden z parafian. 

To spotkanie odbyło się 1 grudnia w kancelarii parafialnej. Z wiernymi rozmawiał ksiądz dziekan. - Ksiądz dziekan powiedział, że w przypadku braku do świąt księdza, to nam, jako parafianom, w święta przyjedzie odprawiać ksiądz biskup, ale nie wypowiedział się jaki. Cy biskup Przybylski czy arcybiskup Wacław Depo.

Mieszkaniec Gidel dodaje, że parafianie chcieliby wiedzieć, na czym stoją. Wiernych w tym kościele, według jego szacunków, jest ok. 3 tysięcy. - Następne spotkanie miało być 8 grudnia, ksiądz dziekan jednak nie przyjechał na nie. Zorganizował dopiero następne 16 grudnia, na którym padły tylko zapowiedzi, że sprawa jest załatwiana - dodaje.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

  • Awatar użytkownika
    mieszkaniec - niezalogowany 2022-12-21 20:46:49

    Mieszkańcy Gidel sami są sobie winni. Żaden ksiądz nie był tam mile widziany i żaden ksiądz nie był przez nich szanowany. Plotki, obmowy, krytyka i brak szacunku nie tyle dla osoby księdza ile dla człowieka w ogóle to standardowe zachowanie tych ludzi. Mieli chleb, chcieli bułek. Teraz nie mają nawet sucharka. Skoro administratorem jest ks. dziekan, a parafia to nie tylko ksiądz, ale ludzie, którzy ją współtworzą, to jakby im zależało na kościele to wieniec sami by zrobili i udekorowali sobie kościół, z którego korzystają. Nie powinni dostać żadnego księdza, bo na to nie zasługują.

    odpowiedz
    • Zgłoś wpis
  • Mieszkaniec - niezalogowany 2022-12-22 05:45:09

    Jeszcze większych bredni nie czytalam.... Kij ma zawsze dwa konce

    • Zgłoś wpis
  • Janka - niezalogowany 2022-12-22 12:04:53

    niestety z przykrością muszę się zgodzić, specyficzna parafia, wiele lat mnie nie było, ale widzę, że bez zmian.

    • Zgłoś wpis

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości