- Nie znam tego lekarza, to młody mężczyzna. Usłyszałam, że on mnie nie może dzisiaj przyjąć i mam wyjść. Mówię, że bardzo mnie boli, że za moment mu w tym gabinecie zemdleję. A on tylko, że mam wyjść - Radomszczanka poskarżyła się w NFZ-ecie na obsługę lekarza. Poradzili, żeby poszła do Gazety. - No to jestem - mówi
- Bardzo chciałabym podziękować temu panu, który okazał mi współczucie i kupił butelkę wody. Ale w tym całym zamieszaniu nie pomyślałam, żeby poprosić go o numer czy nazwisko. Wtedy myślałam tylko o tym, żeby ktoś mi pomógł, żeby w końcu przestało mnie boleć. Tylko że służba zdrowia miała to w głębokim poważaniu. I nie zamierzam tak tego zostawić. Napiszę skargę do NFZ-etu. Wam chciałam o wszystkim opowiedzieć, żeby ludzie wiedzieli, jak jest naprawdę - pani Marioli bardzo trudno jest mówić bez emocji. Co kilka zdań podnosi głos, prawie krzyczy. Tak jak podniesionym głosem miał do niej mówić lekarz w gabinecie jednej z radomszczańskich przych......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 88% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Nie mozna miec pretensji ze kierowniczka tylko wykonywala rozkazy zapisane w prodecudrach. W procedurach nie jest nic napisane o ludzkim podejsciu do chorych. Jest za to w przysiegdze Hipokratesta, ale tej biurwy nie skladaja i nie sa z nia zapoznane.
niestety Radomsko to umieralnia brak empatii ,brak fac
Żadna nowość to już przechodzi w rutynę u lekarzy W pracy zaczęła mi puchnąć noga od tak z niczego i okropnie boleć Na izbie przyjęć wyczekałem 3b godz na lekarza Bałem sie że mogę mieć zator ,poważnie choruję na serce Baypasy Stymulator mam Po rozmowie z panem lekarzem dostałem przeciw bólowy zastrzyk i do domu A potem do rodzinnego Całe szczęście że to nie był zator bo pewnie bym dziś tu nie pisał
niestety szpital w Radomsku to tylko budynek nowy a reszta na 0 lekarze bez grama empatii traktują chorych pacjentów jak intruzów.....
Nie mozna miec pretensji ze kierowniczka tylko wykonywala rozkazy zapisane w prodecudrach. W procedurach nie jest nic napisane o ludzkim podejsciu do chorych. Jest za to w przysiegdze Hipokratesta, ale tej biurwy nie skladaja i nie sa z nia zapoznane.
niestety Radomsko to umieralnia brak empatii ,brak fac
Żadna nowość to już przechodzi w rutynę u lekarzy W pracy zaczęła mi puchnąć noga od tak z niczego i okropnie boleć Na izbie przyjęć wyczekałem 3b godz na lekarza Bałem sie że mogę mieć zator ,poważnie choruję na serce Baypasy Stymulator mam Po rozmowie z panem lekarzem dostałem przeciw bólowy zastrzyk i do domu A potem do rodzinnego Całe szczęście że to nie był zator bo pewnie bym dziś tu nie pisał