Zaczęło się wręcz idealnie, w piątej minucie meczu w pole karne gości wpadł Bartosz Machaj i został sfaulowany przez defensora z Łowicza. Sędzia wskazał na rzut karny, co było doskonałym otwarciem spotkania dla eRKSy. Do strzelania karnych sztab trenerski desygnował Rafała Babula, jemu piłkę zabrał jednak Konrad Niedzielski, który......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 92% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze