Przypominamy, o czym Gazeta Radomszczańska pisała kilkadziesiąt lat temu
Tajemniczy strzał do sanitariusza kolonii letniej. We wsi Kocierzowy, gm. Gosławice w pow. radomszczańskim, urządzone są kolonie letnie Rodziny Kolejowej z Warszawy. Na koloniach tych jako sanitariusz zatrudniony był Stanisław K., lat 27. Onegdaj o godz. 12 w nocy nieznany osobnik zapukał w okno pokoju, w którym znajdowali się lekarz, sanitariusz i 2 posługaczy. K. wyszedł przed dom sprawdzić kto puka. W tym momencie rozległ się strzał i kula przeszywając przedramię, ugodziła K. w bok. Złoczyńca pod osłoną nocy zbiegł w niewiadomym kierunku. K. przewieziono do szpitala św. Aleksandra w Radom......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 91% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze