Inicjatorem kontynuowania rozgrywek był wiceprezes zarządu Pilicy Przedbórz Dawid Łuczyński, który nie był w stanie zrozumieć dlaczego grają piłkarze III i IV ligi, a drużyny z okręgówki muszą pauzować. Podobnego zdania są inni działacze i trenerzy innych klubów z naszego powiatu.
- Jesteśmy w stanie wykazać umowy stypendialne z zawodnikami. Inne kluby, z którymi rozmawiałem, też s......
Ten artykuł przeczytasz tylko z aktywną prenumeratą cyfrową. Skorzystaj z subskrypcji
Pozostało 70% tekstu do przeczytania.
Wykup dostępTwoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze