Reklama

Nasz Czytelnik: Za głębokie te dziury na Żeromskiego. Osobówki już plastiki obrywają. A przed świętami ruch większy

Na zdjęciu krajobraz jakby księżycowy, dziura, wyrwa, jak zwał tak zwał. I nie z księżyca, a z ulicy Żeromskiego, która przez kilka najbliższych miesięcy pewnie będzie tak wyglądać, bo właśnie jest remontowana. I to gruntownie.

A jak remont, to i utrudnień trzeba się spodziewać. Na przykład, że dziury będą, bo stary asfalt zerwany, a zanim nowy się pojawi, trzeba sporo w ziemi zrobić. A to czasu wymaga. 

Władze miasta zdecydowały, że Żeromskiego na kilka miesięcy całkowicie zamknąć nie można. Co wielu kierowców pochwala, bo, jak mówią, wtedy ruch w centrum byłby mocno utrudniony. Teraz też jest, ale objeżdżać nie trzeba. Zwolnić trzeba, żeby na dziurach czegoś w aucie nie uszkodzić.

- Za głębokie już te dziury na Żeromskiego - w poniedziałek rano do redakcji zdjęcia przesyła nasz Czytelnik, pan Krzysztof. - Osobówki plastiki obrywają. Mogli by już podsypkę zrobić, a przed świętami ruch większy - ocenia.

Reklama

Rzeczywiście, samochody, które powoli, ale jednak drogą bez asfaltu jeżdżą, dziury na pewno pogłębiają. Taka remontowa rzeczywistość. Niedawno pewna kobieta wjechała swoim fordem do głębokiego wykopu odgrodzonego taśmą. Nie umiała powiedzieć, jak to się stało. Na szczęście jej się nic nie stało, a samochód się naprawi.

Po remoncie ulica znów będzie dwukierunkowa, a ruch będzie wyglądał nieco inaczej, ponieważ powstanie nowa uliczka przecinająca park, a także wysepka. 

Ocaleje topola berlińska, która miała zostać wycięta, bo rośnie zbyt blisko jezdni, ale udało się nieco zmodyfikować plany i będzie rosnąć dalej. To najstarsze drzewo tego gatunku w Radomsku.

Aplikacja na Androida

Reklama

Komentarze opinie

Podziel się swoją opinią

Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.



Reklama

Wideo radomszczanska.pl




Reklama
Najnowsze wiadomości