Jeden z członków komisji wyborczej w PSP nr 9 zgłosił, że głosy są nieprawidłowo liczone. Policja przyjechała i sprawdziła. Wszystko odbywało się zgodnie z zasadami

Około godz. 22 jeden z członków tej komisji zadzwonił na numer 112. Zgłosił, że karty do głosowania są źle liczone. Miał też inne zastrzeżenia. Jak mówi nam podinspektor Wojciech Auguścik z KPP w Radomsku, na miejsce zostali wysłani funkcjonariusze.
Na miejscu policjanci rozmawiali z przewodniczącą komisji, o wszystkim poinformowano także osobę z Urzędu Miasta, która jest w kontakcie w sytuacjach nadzwyczajnych, czyi takich jak ta. - Ta osoba rozmawiała telefoniczne z panią przewodniczącą tejże komisji wyborczej - mówi Gazecie policjant. - Po tej konsultacji przewodnicząca stwierdziła, że interwencja policji nie jest potrzebna. W tej sytuacji interwencja została zakończona - dodaje.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze