Korzystanie z basenu oraz sauny jest dozwolone od piątku. Jednak obwarowane rygorami sanitarnymi. Już pierwszego dnia poluzowania na basenie zajęte było niemal cały czas 25 miejsc w niecce. Tylko tyle osób ratownicy mogą wpuścić do basenu. Reszta musi czekać na swoją kolej.
Zgodnie z nowym rozporządzeniem obiekt został otwarty w piątek. Na basenie obowiązuje ograniczenie liczby osób pływających w jednym czasie - do 50% dozwolonych miejsc. W przypadku radomszczańskiej pływalani jest to 25 osób.

Przed wejściem do środka budynku każdy klient ma dokonywany pomiar temperatury. Następnie dezynfekuje dłonie. Wszystko zgodnie z zasadami sanitarnymi. Pracownicy pilnują, aby w holu pływalni nie przebywała naraz zbyt duża liczba osób. Dbają o zachowywanie dystanu.
Już w sobotę basen cieszył się znakomitą frekwencją. Jeden z pracowników pływalni mówi:
- Ludzie bardzo się stęsknili za pływaniem. Tym bardziej, że właściwie wszystko było pozamykne. Teraz z kolei jest zimno i nie za bardzo jest co robić. Dlatego w sobotę mieliśmy już tłumy. Ale ludzie musieli czekać. Bo mamy ograniczenia. Dzisiaj zapowiada się to samo.

W niedzielę basen jest czynny od godziny 13. Jeszcze przed otwarciem pod drzwiami czekało kilka osób. Kolejne przychodziły kilka minut po godzinie 13. Pływalnia szybko się zapełniała pływającymi. Kto nie zdążył, musiał poczekać. Pod tym względem obsługa pływalni jest bardzo zasadnicza. W niecce basenu może przebywać jednocześnie tylko 25 osób.
W szatniach oznakowane są szafki: tylko co druga jest dostępna.
Twoje zdanie jest ważne jednak nie może ranić innych osób lub grup.
Komentarze